Zdjęcia greenów w mediach społecznościowych wyglądają podobnie, a cenniki różnią się o kilkadziesiąt złotych. Prawdziwe różnice między polami golfowymi wychodzą dopiero na miejscu: czy pole pasuje do twojego poziomu, czy po rundzie jest gdzie zostać na noc i czy wiatr nie zamieni gry w loterię. Oto siedem kryteriów, które warto sprawdzić przed rezerwacją tee time’u.
1. Liczba dołków i par pola
Pełnowymiarowe pole ma 18 dołków, a standardem dla pól mistrzowskich jest par 72. Runda na takim polu zajmuje zwykle od czterech do czterech i pół godziny. Pola 9-dołkowe i krótkie pola typu pitch & putt sprawdzają się na szybką grę po pracy albo na pierwsze kroki w golfie. Na wyjazd, podczas którego chcesz grać przez dwa lub trzy dni, lepiej wybrać pełne 18 dołków. Inaczej po drugiej rundzie znasz każdy dołek na pamięć.
2. Charakter pola: links, parkowe czy leśne
To kryterium najmocniej wpływa na to, jak będzie wyglądała gra.
-
Pole typu links jest otwarte, z niewielką liczbą drzew, często na terenie nadmorskim. Wiatr jest tu pełnoprawnym przeciwnikiem, a piłka długo toczy się po twardej darni.
-
Pole parkowe ma dołki rozdzielone drzewostanem. Drzewa wymuszają precyzję z tee, ale jednocześnie osłaniają przed wiatrem, więc gra jest bardziej przewidywalna.
-
Pole leśne prowadzi wąskimi korytarzami między drzewami i najmniej wybacza niecelne uderzenia.
Dla osoby, która gra kilka razy w sezonie, pole parkowe jest zwykle najlepszym kompromisem między wyzwaniem a przyjemnością z gry.
3. Trudność pola: course rating i slope rating
Na karcie wyników znajdziesz dwie liczby, które mówią o polu więcej niż zdjęcia. Course rating to wynik, jaki w normalnych warunkach powinien osiągnąć gracz z zerowym handicapem. Slope rating pokazuje, o ile trudniejsze jest pole dla gracza przeciętnego niż dla bardzo dobrego. Skala slope obejmuje wartości od 55 do 155, a 113 oznacza pole o standardowej trudności.
Obie wartości podaje się osobno dla każdego koloru tee. Jeśli masz wysoki handicap, wybierz pole, które z przednich tee ma umiarkowany slope. Pole zbyt trudne dla twojego poziomu da więcej frustracji niż satysfakcji, nawet jeśli jest najładniejsze w okolicy.
4. Wymagania na wejście: Zielona Karta i handicap
Na większości pełnowymiarowych pól w Polsce do gry na polu potrzebna jest Zielona Karta albo aktywny handicap. To potwierdzenie, że gracz zna zasady, etykietę i podstawy gry, więc nie spowalnia kolejnych flightów. Niektóre obiekty pozwalają osobom bez uprawnień grać pod opieką instruktora albo na wydzielonych dołkach.
Jeśli jedziesz z kimś, kto dopiero zaczyna, sprawdź wcześniej, czy obiekt prowadzi akademię golfa i czy można w niej przygotować się do egzaminu na Zieloną Kartę. Wtedy jeden wyjazd łączy grę dla doświadczonych z nauką dla początkujących.
5. Zaplecze treningowe
Driving range, putting green i strefa krótkiej gry to nie dodatek, tylko połowa wyjazdu. Przed rundą służą do rozgrzewki, po rundzie do pracy nad tym, co nie wyszło. Zwróć uwagę na dwie rzeczy. Pierwsza to długość driving range’u, bo krótki range nie pozwala sprawdzić pełnego lotu drivera. Druga to liczba zadaszonych stanowisk, od której zależy, czy trening odbędzie się w deszczowy dzień.
6. Nocleg i to, co poza golfem
Przy wyjeździe na dłużej niż jeden dzień kluczowe pytanie brzmi: ile czasu zajmuje droga z noclegu na pierwszy tee. Nocleg przy polu pozwala zagrać rundę popołudniową w dniu przyjazdu i poranną dziewiątkę przed wyjazdem. Mieszkając czterdzieści minut drogi dalej, tracisz obie te sesje.
Drugie pytanie dotyczy osób towarzyszących, które nie grają. Restauracja, strefa SPA czy sauna sprawiają, że wyjazd działa dla całej grupy, a nie tylko dla golfistów.
Przykładem takiego układu jest Sierra Golf Resort w Pętkowicach pod Wejherowem, około 25 kilometrów od zachodniej granicy Trójmiasta. Noclegi, restauracja i strefa relaksu znajdują się na terenie resortu, więc rano nie trzeba nigdzie dojeżdżać, a osoby niegrające mają co robić w czasie rundy.
Tamtejsze 18-dołkowe pole golfowe pod Trójmiastem ma par 72 i charakter parkowy. Rośnie na nim ponad 10 tysięcy drzew, krzewów i kwiatów, co przy nadmorskim wietrze ma realne znaczenie dla gry. Driving range ma 300 metrów długości i 26 zadaszonych stanowisk, a w sezonie w każdą niedzielę działa akademia golfa.
7. Sezon, pogoda i termin
Sezon golfowy w Polsce trwa zwykle od kwietnia do października, a jego koniec zależy od pogody i regionu. Na wybrzeżu Bałtyk oddaje jesienią ciepło zgromadzone latem, dlatego pola nadmorskie często grają dłużej niż te w głębi kraju.
Termin ma też znaczenie dla budżetu. Na wielu polach runda w weekend kosztuje więcej niż od poniedziałku do czwartku, a w dni powszednie łatwiej o dogodny tee time i szybsze tempo gry. Jeśli możesz wziąć wolne w środku tygodnia, za te same pieniądze zwykle zagrasz więcej.
Lista kontrolna przed rezerwacją
-
Czy pole ma 18 dołków i jaki jest jego par?
-
Jaki ma charakter: links, parkowe czy leśne?
-
Jakie są course rating i slope rating z tee, z którego zagrasz?
-
Czy do gry wymagana jest Zielona Karta lub handicap?
-
Jak długi jest driving range i ile ma zadaszonych stanowisk?
-
Czy nocleg jest przy polu i czy niegrający mają program poza golfem?
-
Czy cena rundy różni się w dni powszednie i w weekend?
Siedem pytań z tej listy wystarczy, żeby z kilkunastu pól na mapie zostały dwa lub trzy, które naprawdę pasują do twojego wyjazdu.
Artykuł sponsorowany